BeskidzkaPilka.pl
Wyniki LIVE    »    Skarb Kibica    »    Sparingi    »    Kontakt

9 Kolejka spotkań Bielskiej Ligi Okręgowej

Jak co tydzień i tym razem w V lidze bielskiej padło kilka ciekawych rozstrzygnięć. Oto opis wydarzeń dziewiątej kolejki "okręgówki"

Pozycję lidera utrzymała żywiecka Koszarawa, która pokonała beniaminka z Lipowej 2:0. Goście zaprezentowali się jednak korzystnie, martwi jednak trochę fakt, iż najlepszym i najbardziej żwawym graczem Skrzycznego był grający trener - Robert Sołtysek, będący przecież jednym z najstarszych piłkarzy w lidze.

Z dalekiej podróży wróciła Wisła-Ustronianka, która po kilku słabszych występach dała do wiwatu i rozniosła w pył mającą przecież wielkie ambicje Błyskawicę Drogomyśl i to w dodatku na jej boisku.

Kilka kilometrów dalej, w Strumieniu, przy oprawie na trybunach godnej II ligi (niemal dwustuosobowa grupa przyjezdna z Żywca), Góral wygrał z beniaminkiem 2:1. Wisła pokazała jednak, że tanio skóry w walce o utrzymanie nie sprzeda.

Tempo Puńców zwolniło bieg i zgodnie z przewidywaniami naszej redakcji zostawiło
punkty w Kalnej, ku uciesze beniaminka.

Podobnie Drzewiarz Jasienia, na trudnym dla siebie terenie w Kaczycach, nie zdołał podtrzymać zwycięskiej serii i ledwie ugrał bezbramkowy remis.

Efektowne zwycięstwo nad coraz słabszymi Radziechowami, niespodziewanie odniósł zespół Cukrownika. Postawa graczy z Chybia jest na pewno pozytywnym zaskoczeniem tej jesieni.

Najbardziej nierówno grająca ekipa z Landku nie dała szans Pasjonatowi i znów traci niewiele do ścisłej czołówki.

Bestwina jednoznacznie pokazała, że nie zamierza pozwolić graczom Sokoła na odbicie od dna, aplikując przybyszom zza miedzy aż siedem goli...
     
  4 Pażdziernika Atlas