|
|
Bielska
Liga Okręgowa -
podsumowanie
|
Kilka ciekawych
wyników
przyniosła
weekendowa
kolejka w
okręgówce. Oto
krótki opis tych
wydarzeń:
Po raz pierwszy
w sezonie
przegrała Wisła
Ustronianka, w
marnym stylu, na
wyjeździe w
Landeku. Porażkę
dodatkowo goście
okrasili
czerwoną kartką
dla swojego
kapitana oraz
wyrzuceniem na
trybuny trenera.
Wszystko za
niesportowe
zachowanie obu
panów.
Na drugą pozycję
wskoczyła
Koszarawa, która
rozbiła w pył
Sokoła, męcząc
się jednak
niemiłosiernie
do początku II
połowy. Potem
jednak nastąpiła
rzadko spotykana
strzelanina,
osiem goli w
czterdzieści
minut! Już jutro
konfrontacja na
szczycie,
Koszarawy z
Wisłą w Żywcu.
Pozycję
wicelidera
stracił Puńców,
przegrywając u
siebie z
niesamowicie
ambitnymi
Góralami z
Żywca, którzy
zaczynają
pokazywać taki
charakter,
jakiego
życzyliby sobie
ich fanatyczni
kibice.
Po zwycięstwach
z wyżej
notowanymi
ekipami
zremisował
wyjazdowy
pojedynek w
Bestwinie
Cukrownik.
Bardzo ważny,
kolejny
pojedynek wygrał
Drzewiarz.
Widać, że
Jasieniczanie
mają za sobą
słaby start i
maszerują szybko
w górę tabeli.
Drogomyśl
przegrał kolejny
mecz i musi się
zadowolić
miejscem w
środku tabeli,
przynajmniej na
razie.
Planowo wygrał
swój mecz w
Strumieniu
Pasjonat, choć
na gola
Dankowiczanie
czekali do samej
końcówki
spotkania.
Rozczarował LKS
Radziechowy,
remisując w
Kaczycach. Tym
samym gospodarze
zdołali przerwać
serię bolesnych
porażek, być
może zwiastuje
to początek
lepszych czasów
dla Morcinka.
Bardzo ważne,
niespodziewane
zwycięstwo, w
derbowym meczu w
Wilkowicach
odniosła Lipowa.
Tutaj, podobnie
jak w
Strumieniu, gol
padł w samej
końcówce, a
Skrzyczne
udowadnia, że o
utrzymanie
powalczy w
gronie zespołów
z dołów tabeli.
Póki co, taka
taktyka przynosi
powodzenie, w
połowie rundy
jesiennej
podopieczni
Roberta Sołtyska
zajmują
bezpieczną
pozycję w
tabeli...
|
|
|
|
|
|
|
21 Września |
Atlas |
|
|