BeskidzkaPilka.pl
Wyniki LIVE    »    Sparingi    »    Kontakt

6 kolejka spotkań Bielskiej Klasy A.

W rozegranej w miniony weekend 6 kolejki bielskiej A-klasy kibice zobaczyli 14 goli. Trzykrotnie komplet punktów został na boiskach gospodarzy, jeden mecz zakończył się podziałem punktów i dwa razy triumfowali goście.

W sobotę koziański Orzeł nie sprostał Sokołowi Buczkowice. Zwycięstwo Sokoła 1-3 potwierdza wysokie aspiracje tego zespołu. Kozianie z kolei przegrali drugi mecz z rzędu i nie potrafią ustabilizować formy na dobrym poziomie. Po tym zwycięstwie Sokół plasuje się na drugiej pozycji, a Kozianie dopiero na dziesiątej.

Kolejny sobotni mecz to starcie w Jaworzu, gdzie Czarni podejmowali ekipę z Bestwinki. Ostatnie słabsze wyniki beniaminka potwierdzają że zespół obniżył loty. W sobotę został skarcony przez gości z Bestwnki, którzy zwycięską bramkę zdobyli w ostatniej munucie meczu i tym samym zainkasowali pierwszy wyjazdowy komplet punktów w tym sezonie. Beniaminek nie potrafi wygrać od pięciu spotkań i na remisach i porażkach Jaworzanie daleko nie zajadą.

W ostatnim sobotnim spotkaniu Zapora nie dała szans grającemu na swoim niskim poziomie zespołowi z Bujakowa. Mimo iż goście prowadzili w do przerwy 0-1, to w drugiej odsłonie zostali skarceni przez gospodarzy i mecz zakończył sie wynikiem 3-1. Dzięki temu zwycięstwu Wapieniczanie dobili do ligowej czołówki, a Groń z zaledwie czterema oczkami zajmuje jedenaste miejsce.

Niedzielne granie rozpoczął mecz w Międzybrodziu, gdzie Pionier próbował "odczarować" tamtejszy stadion. Pisarzowianie nie zdołali wygrać na boisku Żaru od czterech lat. Podobnie było tym razem. Żar bez problemu zainkasował trzy punkty zwyciężając 2-0. Dzięki wygranej gospodarze niedzielnego meczu nadal pozostają liderem rozgrywek. Pionier z zaledwie trzema punktami zajmuje niechlubne przedostatnie miejsce w ligowej stawce.

W drugim meczu kibice emocjonowali się derbami Gminy Wilamowice w których Sokół podejmował zespół Wilamowiczanki. Zespoły podzieliły się punktami, gdyż padł remis 1-1. W ostatniej minucie gospodarze mogli zadać ostateczny cios, jednak zmierzającą w samo okienko piłkę w wiadomy tylko dla siebie sposób zdołał wybić Smolarski, tym samym ratując remis dla swojego zespołu.

Do sporej niespodzianki doszło w Czechowicach, gdzie MRKS II zmierzył się kaniowskim Przełomem. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1-0 i jest to pierwsze w tym sezonie zwycięstwo rezerw MRKS. Przełom z kolei przegrał już trzeci mecz z rzędu i tylko dzięki dobremu początkowi sezonu zajmuje ósme miejsce w ligowej tabeli.
  20 Września Gyros