BeskidzkaPilka.pl
Wyniki LIVE    »    Sparingi    »    Kontakt

Podsumowanie 11 kolejki spotkań w Klasie A Skoczów

Prawdziwe piłkarskie thrillery przyszło nam obserwować w miniony weekend. Formą
strzelecką błysnęli Chrysteczko z Pruchnej i Folwarczny z Hażlacha którzy zanotowali Hattricka oraz zawodnicy z Ustronia którzy zaaplikowali 6 bramek zespołowi z Górek. Zapraszamy do zapoznania się z krótkim podsumowaniem 11 kolejki spotkań.

Dramatyczny przebieg z happy Endem dla gospodarzy miał przebieg meczu w Zebrzydowicach gdzie miejscowa Spójnia po 30 minutach przegrywała już 0:3 by w doliczonym czasie po bramkach Piguły i Weisberga wyrównać stan meczu na 3:3.

Podobnie było w Cieszynie gdzie drużynie Mieszko-Piasta zabrakło kilkunastu sekund aby pokonać zespół Orła Zabłocie, w 93 minucie dzięki bramce zdobytej przez Kubicę głową zespół Orła przerwał passę dwóch meczy bez zwycięstwa. Gospodarze tracąc dwa punkty stracili również pozycję wicelidera na rzecz LKS Pogórze.

Kolejnym dramatycznym przebiegiem zakończył się mecz derbowy w Pruchnej gdzie miejscowy LKS pokonał Zryw Bąków 3:2 pomimo iż początkowo to goście prowadzili w tym meczu. Gospodarze zdołali wyjść ze stanu 0:1 na 2:1 w końcowym rozrachunku po trzeciej bramce Chrysteczki zespół Pruchnej odniósł zwycięstwo 3:2.

Pomimo trzech spotkań które mogły wstrząsnąć swoim przebiegiem nie jednego fana piłki nożnej w meczu Victorii Hażlach z Beskidem Brenna drużyna Hażlacha prowadziła juz 2:0 aby w 80 minucie ledwie remisować 2:2 i gdy już się wydawało że zespół gości odniesie zwycięstwo w Hażlachu trzecia bramka Folwarcznego wybiła z głowy drużynie gości marzenia o komplecie punktów.

Drużyna lidera rozgrywek pokonała na wyjeździe 4:2 zespół Strażaka Dębowiec, zespół gości miał o tyle ułatwione zadanie gdyż gospodarze po czerwonej kartce dla grającego trenera musieli dokończyć spotkanie w osłabieniu. Beskid zdołał uciec drużynie z Cieszyna na pięć punktów i w dalszym ciągu przewodzi ligowej stawce.

W niewątpliwie najciekawszym weekendowym spotkaniu drużyna z Nierodzimia uległa na własnym obiekcie drużynie z Pogórza 1:3 i zaprzepaściła szanse na awans do ścisłej czołówki ligi. Zespół gości po odniesieniu kolejnego już zwycięstwa w tym sezonie wróciła na pozycję samodzielnego wicelidera i wciąż traci do lidera ze Skoczowa trzy punkty.

W Ustroniu miejscowa Kuźnia zdemolowała zespół z Górek 6:1, pytanie tylko czy zaskakująca skuteczność Ustroniaków to chwilowa zwyżka formy czy zespół Michała Kurzei w końcu nabrał wiatru w żagle i popłynie w stronę czołówki tabeli, o tym prawdopodobnie przekonamy się za tydzień w Kończycach Wielkich gdzie przyjdzie się zmierzyć Ustroniakom z Błyskawicą. Ciekawostką jest to że zespół z Ustronia po raz ostatni strzelił przeciwnikom sześć bramek w 2007 roku w zwycięskim meczu z Przełomem Kaniów w lidze okręgowej wygranym 6:1. Drużyna gości po tej porażce ma już tylko 2 punkty przewagi na ostatnią w tabeli drużyną Zrywu Bąków.
   
  19 Października ARS